Ogromny ciężar spoczywający na drobnych barkach

Za nami czwarty dzień Lubelskiego Festiwalu Filmowego a wraz z nim seria seansów filmów krótkometrażowych. – „Chłopiec z białą skórą” to kolejna wspaniała produkcja walcząca o tytuł Złotego Mrówkojada – pisze Zuzanna Kućmaja z Grupy Medialnej LFF.

Wierzysz w przepowiednie? Czy praktykujesz magiczne obrzędy? – te pytania wydają się dla większości z nas absurdalne. W XXI wieku, w czasach technologii i nauki mogłoby się wydawać, że mało kto traktuje takie tradycje z pełną powagą. Jednak na świecie wciąż istnieją społeczeństwa dla których są one nieodłączną częścią życia. W niektórych grupach te praktyki są kultywowane z przekonaniem, że mogą przynieść dobrobyt i szczęście całej wspólnocie — nawet jeśli dzieje się to kosztem jednostki.

„Nie przynieś mi wstydu” – to ostatnie słowa jakie usłyszał bohater filmu od ojca tuż przed swoją wielką próbą. Według lokalnej przepowiedni chłopiec z albinizmem miał wykonać pieśń w podziemiach kopalni złota, aby zagwarantować górnikom szczęście i bezpieczeństwo podczas wydobycia. To owiane mistycyzmem zadanie w rzeczywistości staje się dla dziecka traumatycznym przeżyciem z którym musi sam się jakoś zmierzyć.

W filmie „Chłopiec z białą skórą” w reżyserii Simona Panay’a doskonale został zaprezentowany konflikt między tradycją a współczesną etyką. Kamera uważnie śledzi twarz chłopca — jego zagubienie, przerażenie, desperację i bezsilność wobec wspólnoty, która widzi w nim przede wszystkim narzędzie rytuału. Niepokojącą atmosferę potęgują mroczne ujęcia kopalni, gdzie jedyne światło pada z latarek punktowo wydobywając z ciemności sylwetki bohaterów. Ten ograniczony zakres widoczności w połączeniu z dziwnymi odgłosami oraz fragmentami rytualnego śpiewu tworzy silny sugestywny obraz pełen tajemnicy. Pozostaje on w pamięci widza na długo po zakończeniu seansu.

Francusko-senegalska produkcja została już nagrodzona m.in. na MFF w Rhode Island i MFFK Flickerfest. W Polsce miała ona swoją premierę podczas czwartego dnia 19. Lubelskiego Festiwalu Filmowego.

Zuzanna Kućmaja

Podziel się ze znajomymi